Aranżacja ta zajęła 145 miejsce w IAPLC 2008
 
Wymiary:
  90x45x45 Szkło Guardian, bezbarwny silikon, szyba 10mm

Filtracja:

 

Eheim 2026 spięty z Eheim 2215 + Lily pipe P-2 + Fluval surface skimmer. Wypełnienie 2026: gąbki, ADA BioRio, wata, Wypełnienie 2215: gąbki, ehfilav, wata

Oswietlenie:   Arcadia 3series HQI 150W (ADA NA-Green), 2x18W (Philips TLD 950), czas świecenia: 10:30-21:30 (2x18W), 15:00-20:00(HQI)
Ogrzewanie:
  Jager 150W, temperatura 24*C
Nawożenie CO2:
 
butla CO2 5kg, reduktor AquaMedic, dyfuzor AquaMedic 1000 (licznik bąbelków AquaMedic - 2b/sek), podawanie sterowane elektrozaworem 220V w godzinach 10:30-21:30
Nawożenie kolumny wody:
  Green Brighty Step2, TMG, Brighty K, Green gain, Green bacter, PhytonGit, ECA, KNO3, KH2PO4, KHCO3, podmiany 60l raz w tygodniu(RO+PGP Hydro Mineral).
Parametry wody:
 

KH 3-4, GH 5, pH 6.7-6.8, NO3 0-5ppm, PO4 0-0.25ppm

Podłoże:
 

ADA Powersand M(4litry)+L(2litry), Amazonia soil (25litrów), Bright Sand, Bacter 100, Tourmaline BC, PenacW, węgiel aktywny. Podłoże ze starej aranżacji.

Dekoracje:
  Manten stone, korzenie
Flora:
  eleocharis vivipara, eleocharis parvula, eleocharis acicularis, echinodorus tenellus, microsorum sp., bolbitis heudelotii, cryptocoryne sp., Vesicularia ferriei
Fauna:
  Trigonostigma espei, Otocinclus sp., Caridina japonica, Neritina natalensis, Crossocheilus siamensis
Aranżacja ta powstała pod koniec września 2007 roku specjalnie na tegoroczny konkurs ADA. Z założenia miała to być modyfikacja poprzedniej aranżacji z wykorzystaniem tych samych korzeni (w innym układzie), dużej części roślin oraz większej ilości kamieni. Pomysł zrodził się latem w mojej głowie a sam aranż jest utrzymany w klasycznych kanonach nature opartym na dużych, rozłożystych korzeniach i zielonych roślinach. Restart zbiornika trwał dwa dni z czego jeden dzień poświęciłem na wyrwanie roślin, wyłowienie ryb, odmulenie podłoża i zebranie części wody do karnistrów (w sumie około 40l). Filtry kubełkowe cały czas pracowały w osobnym naczyniu z wodą. Podłoże w zbiorniku w chwili restartu miało około 11miesięcy (jest to czwarta aranżacja na tym podłożu) - jedyna modyfikacja polegała na wyrzuceniu nadmiaru Amazoni i zamianie piasku RioNegro na Bright Sand. Aranżacja jest klasyczna, bez przypinanej na siłę "filozofii" ;) - po prostu fragment leśnego zagajnika z powalonym, rozłożystym drzewem pochłanianym powoli przez poszycie. W cieniu owego drzewa tańczą sobie małe leśne skrzaty ;) - przynajmniej można to dostrzec wysilając trochę naszą wyobraźnię ;).

Jak już wcześniej pisałem cały zakres czynności restartowych jest ten sam co w przypadku innych aranżacji w tym zbiorniku. Jest to chyba najdłużej trzymana przeze mnie aranżacja gdyż wytrzymałem z nią aż do drugiej połowy kwietnia (ponad 6miesięcy !!!) co było dla mnie sporymi "katuszami". Jest to również ostatni mój layout bazujący na roślinach cienia (microzorium i bolbitis) i szczerze mówiąc zamierzam od nich odpocząć....dość długo odpocząć. Trzeba powiedzieć sobie prawdę - nie byłem w stanie zapanować nad nimi i kontrola wolnorosnących roślin w zbiorniku z HQI wykroczyła poza moje umiejętności i doświadczenie przyczyniając się do pewnego rodzaju klęski. Nawożenie oparłem na stosowanym wymiennie co 2tygodnie TMG/STEP2 wspomagane solami (głównie jako źródło N i K).
Przy okazji tej aranżacji rozwijałem swój warsztat fotograficzny - po raz pierwszy użyłem zewnętrznych lamp błyskowych z softboxami. Muszę przyznać, że daje to dość dobre rezultaty, których nie da się osiągnąć opierając się jedynie na świetle zastanym w akwarium. Czasy migawki rzędu 1/200 i przysłony f=8-10 przy ISO100 były dla mnie do tej pory nieosiągalne. Ilość detali i doświetlenie niektórych elementów w aranżacji w porównaniu do zdjęć bez lamp zrobiły na mnie piorunujące wrażenie.
Aranżacja zapowiadała się dość dobrze ale ostatecznie nie spełniła moich oczekiwań i nie wróżę jej wysokiej pozycji w IAPLC 2008. To już drugi raz, kiedy zbiornik robiony na konkurs mocno mnie rozczarował i widzę w nim więcej niedociągnięć niż piękna. Może się wypaliłem, a może nie czerpię już przyjemności z akwarystyki. Na całym świecie oraz u nas w Polsce pojawiają się nowe talenty, aquascaping idzie do przodu i nagle poczułem się strasznie malutki w tym wszystkim ;). Dramatu nie ma ale nie ma też satysfakcji ze stworzonego "dzieła" ....chyba czas zrobić sobie małą letnią przerwę i wybrać się z aparatem w teren...

 

 

Copyright by Norbert Sabat. All rights reserved.