Wood under surface ...

 

Wymiary:
  90x45x45 Szkło Guardian, bezbarwny silikon, szyba 10mm

Filtracja:

 

Eheim 2026 spięty z Eheim 2215 + Lily pipe P-2 + Fluval surface skimmer. Wypełnienie 2026: gąbki, ADA BioRio, wata, Wypełnienie 2215: gąbki, ehfilav, wata

Oswietlenie:   Arcadia 3series HQI 150W (ADA NA-Green), 2x18W (Arcadia Freshwater), czas świecenia: 11:00-22:00 (2x18W), 15:00-20:00(HQI)
Ogrzewanie:
  brak, temperatura 23-26*C
Nawożenie CO2:
 
butla CO2 5kg, reduktor AquaMedic, dyfuzor AquaMedic 1000 (licznik bąbelków AquaMedic - 2b/sek), podawanie sterowane elektrozaworem 220V w godzinach 10:30-22:00
Nawożenie kolumny wody:
  Green Brighty Step2, Brighty K, Green gain, Green bacter, PhytonGit, ECA, KNO3, KH2PO4, podmiany 40l raz w tygodniu(RO+PGP Hydro Mineral).
Parametry wody:
 

KH 2.5-3, GH 3, pH 6.7-6.8, NO3 1-5ppm, PO4 0-0.25ppm

Podłoże:
 

ADA Powersand M(4litry)+L(2litry), Amazonia soil (25litrów), Rio Negro sand, Bacter 100, Tourmaline BC, PenacW, węgiel aktywny. Podłoże ze starej aranżacji.

Dekoracje:
  Manten stone, korzenie
Flora:
  eleocharis vivipara, microsorum sp., bolbitis heudelotii, cryptocoryne beckettii var. Petchii, cryptocoryne beckettii, cryptocoryne bullosa, cryptocoryne sp., Taxiphyllum barbieri, Vesicularia ferriei, ludwigia arcuata, lilaeopsis novae-zelandiae
Fauna:
  Trigonostigma espei, Otocinclus sp., Caridina japonica, Clithon sp., Crossocheilus siamensis

 

Zbiornik ten powstał w okresie długiego majowego weekendu 2007 po 2tyg walce z korzeniami, które stawiały zawzięty opór przed wodą (ostatecznie zostały obciążone kamieniami bo nie mogłem już dłużej czekać). O tego typu aranżacji myślałem od dłuższego czasu ale ograniczała mnie dostępność odpowiednich korzeni, a raczej brak takowych więc kiedy już je zdobyłem (dzięki Pawłowi Ciołek) szybko postanowiłem zrobić ryuboku/mizube. Korzenny layout bardzo polubiłem, wróżyłem mu świetlaną przyszłość (ROTFL :))) ) ale tak się złożyło, że w lipcu zacząłem tracić powoli cały akwarystyczny entuzjazm by ostatecznie w sierpniu stracić go na dobre. Przyczyn było kilka: po pierwsze lato to słaby okres na zabawę w nasze hobby, jest wiele ciekawszych rzeczy niż akwarystyka a dodatkowo pogoda nie sprzyja siedzeniu w domu przed zbiornikiem. Po drugie bardzo wciągnęło mnie kolarstwo oraz fotografia (moje nowe hobby ;)) przez co coraz mniej uwagi poświęcałem zbiornikowi.
Zmiana aranżacji jak zwykle rozpoczęła się od wyrwania starych roślin, wyłowienie ryb, krewetek oraz spuszczenia wody (około 45l trafiło do karnistrów a reszta do ścieku). Amazonia została lekko odmulona (chociaż szczerze powiedziawszy niewiele to pomogło gdyż zalegający w niej muł podczas zalewania zbiornika wypłynął i opadł na nowo uformowaną plażę). Ponieważ plan zakładał plażę więc musiałem pozbyć się nadwyżki Amazonii, która została wybrana a następnie na jej miejsce (ustawiając uprzednio manten stones) nasypałem RioNegro sand. Dużo czasu spędziłem nad dopasowaniem do siebie kamieni, które miały stanowić szczelną zaporę dla Amazoni. Niestety dla krewetek Amano nie ma takiej zapory, której nie dałoby się sforsować i zawsze znajdowały jakąś szczelinę lub obniżenie w "murze" przez które przesypywały drobiny czarnego podłoża. Tym sposobem zostałem niejako zmuszony do cotygodniowego czyszczenia plaży z ziaren Amazoni.
Centralną część kompozycji stanowiły dwa potężne korzenie mające w sumie 7ranion, z czego 3 wystawały ponad taflę wody. Ponieważ próby zatopienia korzeni (zalewanie wrzątkiem, moczenie w słonej wodzie, gotowanie w wannie ;) ) zakończyły się niepowodzeniem ostatecznie obciążyłem je kamieniami na około miesiąc dzięki czemu wreszcie zatonęły. Do korzeni przyczepiłem mech jawajski, microzorium sp. oraz bolbitis. Dno obsadziłem kryptokorynami, lilaeopsis oraz łodygowcami w postaci ludwigii arcuaty i rotali sp. green. Miejscowo posadziłem też eleocharis vivipara. Rotala nie spełniła moich oczekiwać więc w lipcu postanowiłem się jej pozbyć pozostawiając ludwigię jako centralny punkt. Była to moja pierwsza od chyba 3lat aranżacja gdzie użyłem kolorowych roślin....i chyba starczy mi to na kolejne 3lata :)).
Po posadzeniu większości roślin i zabezpieczeniu ich przed wysychaniem (papierowe ręczniki + spryskiwacz do szyb) zbiornik zalałem wodą spuszczoną ze starego akwarium oraz dopełniłem RO+kranówka. Podałem Green Bacter oraz Brighty K a po tygodniu zacząłem nawozić STEP1 (przez pierwsze 2tyg) aby ostatecznie przejść na STEP2.
 
 
 
 

 

Copyright by Norbert Sabat. All rights reserved.