Jakiś czas temu zainteresowałem się krewetkami słodkowodnymi i obiecałem sobie że założę mini-hodowlę tych skorupiaków. Nie miało to być nic wielkiego bo ograniczają mnie warunki lokalowe, zdałem sobie również sprawę, że kokosów na tym nie zbiję więc zacząłem robić to bardziej dla własnej satysfakcji. Długo rozważałem to przedsięwzięcie, kalkulowałem koszty, zmieniałem projekt szafki ale ostatecznie postanowiłem połączyć moje dwie fascynacje: krewetki i zbiorniki japońskie. Tym oto sposobem zdecydowałem się na szafkę z dwoma zbiornikami 64x30x23 (44l) i 64x30x25 (48l). Zależało mi na sporej powierzchni dna aby zapewnić krewetkom dużo przestrzeni życiowej a także aby mieć wystarczające możliwości w kwestiach aranżacyjnych. Dodatkowo mała wysokość zbiorników ograniczała zapotrzebowanie na światło co jest istotne przy rachunkach za elektryczność (LOL).
|
Szafka pod zbiorniki została zaprojektowana przeze mnie a wykonano ją w zakładzie stolarskim. Jest dwupoziomowa, ma szufladę, maskownicę przestrzeni technicznej oraz ruchomą, całkowicie demontowalną belkę oświetleniową nad dolnym akwarium.Całość została wykonana z płyty 18mm, maskownica oraz belka oświetleniowa zostały osadzone na prowadnicach od szuflad. Z szafki jestem zadowolony jednak ma ona dwa mankamenty. Niepotrzebnie zastosowano prowadnice przy belce oświetleniowej dla dolnego akwarium, w zupełności wystarczyłyby małe listewki, na których można by oprzeć wspomnianą belkę. Górny blat powinien być z przodu wzmocniony dodatkową belką (ułożoną "na płask") lub powinny być zastosowane dwa blaty zespolone. Chodzi o ugięcie, które na środku rozpiętości osiąga 3mm. Jest to mało ale jednak zawsze stwarza niebezpieczeństwo powstania naprężeń w dnie akwarium. Na poniższych zdjęciach widać poszczególne detale konstrukcyjne.
|
Przy budowie oświetlenia dolnego akwarium oparłem się na rozwiązaniu wykorzystanym w pokrywie do akwarium 180l a mianowicie użyłem kawałka rynienki (33x15mm) do prowadzenia kabli elektrycznych . Rynienka jest rozkładana na dwie części dzięki czemu jedną z nich mogłem przymocować na wkręty do deski umieszczonej na prowadnicach (takich jakie używane są w stolikach komputerowych). Do drugiej części przymocowałem hermetyczne oprawki a następnie całość złożyłem (we wnętrzu rynienki poprowadziłem kable). |
| Dla górnego zbiornika zbudowałem oprawę ze spienionego PCV stawianą na bocznych ściankach akwarium. Do budowy wykorzystałem PCV o grubości 4 i 6mm, kątowniki PCV oraz rynienki elektryczne 33x15mm. Całość skleiłem za pomocą kleju do rur firmy DRAGON. Na poniższych zdjęciach widać poszczególne etapy powstawania oprawy. |
|
Ponieważ chciałem aby kaskada znajdowała się na bocznej ściance akwarium musiałem zrezygnować z pierwotnego planu z jedną "nóżką" po każdej stronie oprawy i zastosować dwie "nóżki" dzięki czemu powstał prześwit, w który można było wpasować kaskadę (AC Mini lub AC 150). Najwięcej problemów pojawiło się podczas łączenia okablowania ze statecznikiem elektronicznym. Schemat połączeń jest moim zdanie fatalny i jeżeli miałbym robić to jeszcze raz wybrałbym dwa stateczniki 2x18W zamiast jednego 3/4x18W. Przy dwóch statecznikach jeden mógłbym umieścić bezpośrednio w oprawie przez co zyskałaby ona na funkcjonalności (wychodziłby z niej jedynie kabel zasilający a nie tak jak obecnie wiązka kabli prowadzona do statecznika). Statecznik 3/4x18W ma sens gdy konstruujemy jedno stanowisko oświetleniowe (pokrywę/oprawę).
|
Orientacyjne koszty:
- szafka wykonana w zakładzie stolarskim
- dwa zbiorniki 64x30x23/25
- 6 oprawek hermetycznych
- 3 świetlówki Philips TLD 18W/965
- 2 podkładki piankowe pod zbiorniki
- statecznik elektroniczny VS
- rynienka elektryczna 33x15mm (2m)
- klej do rur PCV
- kątowniki PCV
- spienione PCV wraz z cięciem
- kable, kostki
|

- 270pln
- 115pln
- 51pln
- 54pln
- 23pln
- 103pln
- 8pln
- 7pln
- 10pln
- 30pln
- 12pln
RAZEM: 683pln
|
 |
Oczywiście koszty można zmniejszyć i są zależne głównie od tego gdzie kupujemy bądź w jakim mieście mieszkamy :) a Warszawa do tanich nie należy. Reszta wyposażenia (grzałki, filtry, podłoże itd) to już kwestia względna zależna od naszych upodobań.
EDIT (grudzień 2005): W sierpniu 2005 projekt "Krewetka" został całkowicie zakończony. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że nie był to zbyt przemyślany pomysł ;) i żałuję iż założyłem dwa małe zbiorniki zamiast jednego dużego (około 250l), który pierwotnie planowałem po likwidacji 180litrów.
|
luty 2005
|